pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness


15 komentarzy

Jakie kobiety najszybciej „schodzą” na matrymonialnym rynku

Może Ameryki nie odkryłam w tym wpisie ale i tak mam potrzebę napisania tego tekstu.
Kobiety myślą że tu chodzi o urodę a to bzdura. Ile jest kobiet które na codzień noszą kostium Halloweenowy i są w związkach ? Mnóstwo.  Sama widziałam. 
A ile jest kobiet o umyśle nieskalanym żadna mądra myślą a mimo to są w związku ? (Notabene z chłopcami o podobnej ilości szarych komórek)
Też cały ogrom. Czyli można być dość nieatrakcyjnym lub niekoniecznie inteligentnym i być w związku.
Gdzie tu sprawiedliwość i haczyk ?
Dlaczego takie kobiety „schodzą” pierwsze ?
Ja już to zrozumiałam.  Faceci potrzebują kobiet bezproblemowych i skłonnych do poświęceń.  Idealnej żony i matki dla dzieci. Takiej co mając do wyboru swój rozwój osobisty i realizację wlasnej pasji a pomoc w spełnieniu marzeń mężusia wybiorą to drugie. Skłonnych do rezygnacji z własnych planów gdy sytuacja tego wymaga.
Gdy facet idzie sam na imprezę, ona nie robi problemów. Gdy jedzie z kumplami na ryby na cały, jedyny wolny weekend w miesiacu, ona pakuje mu wałówke każe się dobrze bawić.
Cicha, pokona i uległa. Ideał polskiego faceta.
Jeśli babka ma własną pasję, chce się rozwijać i realizować siebie dla 95 % polskich mężczyzn jest postrachem siedmiu mórz i oceanów.
Bo to oni chcą być „gwiazda” w związku,  być bohaterem a kobieta ma być ułożona niewiasta z zachwytem spoglądająca na wszystkie jego działania.  Wśród moich znajomych znam tylko dwa przypadki które przeczą tej regule czyli mogę już mówić o zasadzie.
Takie kobiety są ciche,  stonowane, nie chcące w towarzystwie zwracać na siebie uwagi. Broń Boże by nie wyjść w niczym przed szereg, zawsze konsultuja swoje działania z bliskimi i znajomymi bo przecież od ich akceptacji zależy szczęście takiej kobiety.  Gdy tylko zdazy jej się zrobić coś dla siebie, to zalewa ją ocean poczucia winy i czuje się totalną egoistka bo przecież powinna działać dla dobra rodziny,  związku i społeczeństwa a nie tak marnować czas na samą siebie !
Obłęd prawda ? A mimo to nowe pokolenie „matek polek” rośnie.  A przecietni, nie zainteresowani rozwojem swoim ani partnerek, mężczyźni pragną cichych kobiet które nie będą się stawiać, przyjmą warunki, będą prać,  sprzątać i gotować jak na żony przystało i będą znajdować największe życiowe szczęście w zadowalaniu mężusia.
Bardziej myślący mężczyźni chcą w swojej kobiecie mieć partnerkę do rozmów,  chcą się wspólnie rozwijać by uniemożliwić powstaniu nudy i rutyny w życiu i związku.  Szukają kobiet z pasją,  która wie czego chce i będzie to realizować z jego wsparciem lub bez niego.
Niestety jako społeczeństwo nie wypadamy dobrze jeśli chodzi o rozwój osobisty. Tu króluje tradycja czyli „jeśli mój ojciec i dziadek nie osiągnęli niczego wielkiego to znaczy że i ja nie dam rady, może nawet nie powinienem żeby ich nie urazić,  przecież tak ciężko pracowali….”
Przeciętny Polak cieszy się jak micha żarcia na stole stoi i na głowę nie kapie. 
Jakie cele ? Jakie ambicje ? Przecież tu się nic nie da zrobić bo trzeba mieć znajomości. To tylko wymówka by nic nie robić i by żadnych zmian nie wprowadzać. 
A przecież można zawsze żyć lepiej bo niemożliwe nie istnieje !
image


1 komentarz

Miłość jest sensem życia

Kiedyś, jeszcze nie tak dawno należalam do ligi krzyczacych „Fuck Love” ale dziś wiem jak bardzo się myliłam. Czemu tak mówiłam? 
Z samotności, z bólu i z pustki.
Teraz co prawda nie jestem w związku ale odkrywam że miłość jest paliwem które napędza machine świata i daje siły by wstać rano z łóżka i zmierzyć się w wyzwaniem jakim jest życie.
Gdy wspominam czasy gdy byłam zakochana z wzajemnością, widzę jak wiele Energii mi to dodawało.
Nie chodziłam tylko unosilam się na skrzydłach. Nie zna życia ktoś, kto takiego uczucia nie zaznał.
Dlatego teraz z osoby zwalczającej miłość i kwestionujacej jej znaczenie w życiu zmieniam się w człowieka który czeka na ten przywilej kochania i bycia kochanym. Czyż może być coś piękniejszego? 

image


1 komentarz

Uciekaj jak najdalej….

To co napiszę naukowo udowodnione nie jest, ale znalazłam typ ludzi z którymi NIGDY ale to NIGDY, PRZENIGDY nie wolno się umawiać. Przeczytanie tego wpisu zaoszczędzić Ci pozwoli wielu tygodni, miesięcy a może i lat zmagań w męsko -damskim świecie.

Nie wiem czy ta zasada działa w przypadku gdy facet poznaje kobietę ale na miliard procent sprawdza się w sytuacji odwrotnej.

Czas przejść do sedna. Oto cały sekret: gdy zaczynasz się z kimś spotykać lub pisać z jakimś chłopakiem to jest jeden sygnał by wiać. Jest on gorszy niż gdyby facet przyznał się że dzień zaczyna od taniego jabola, spłaca długi które zaciągnął by brać dragi i jest poszukiwany listem gończym….co to jest ?

GDY FACET MA SAM O SOBIE ZŁE ZDANIE I MÓWI TO JAWNIE.

Nie będę długo tłumaczyć dlaczego tak jest, ale powiem jedno, gdy słyszysz choćby przebłysk tego typu wypowiedzi, wrzuć telefon do sedesu i niezwłocznie spuść wodę !!!! Taniej będzie kupić nowy telefon, niż leczy się z emocjonalnych, psychicznych lub nawet cielesnych powikłań spowodowanych poprzez kontakty z takim osobnikiem.

Każda kobieta ma w sobie żyłkę „Zbawczyni świata” i gdy słyszy taki tekst, pędzi niczym Akuszerka Ludzkich Dusz na ratunek temu ” zagubionemu maleństwu”, spieszy by pokazać temu człowiekowi jego własne piękno i dobroć i inne bzdury. Mam moralne prawo śmiać się z takich osób bo sama tak postępowałam….

Odpuść uciekaj jakby Cię gonił Obcy wraz z Predatorem, jeśli facet ma o sobie złe zdanie to znaczy że….TAKI WŁAŚNIE JEST. Kto może znać go bardziej niż on sam siebie ? No właśnie.

A pamiętaj o tendencji że ludzie z reguły za swoje błędy obwiniają innych ludzi by zachować choćby we własnych tylko oczach pozytywny wizerunek samego siebie. Jakim musi być ten człowiek skoro sam siebie przekreślił ? Co musi ukrywac ? Jakie zło zagościło w jego życiu ?

To najgorszy z horrorów jaki może Cię spotkać. Bądź czujna i wycofaj się póki czas…..


2 komentarze

Krótka lekcja podrywu

Nie będę się na ten temat rozwlekać bo żaden ze mnie specjalista w tej kwestii, po prostu krótkie przemyślenie. Takie apel do przedstawicieli płci męskiej, do dziewczyn w jakiejś części też.

Zatem gdy zabierasz się za podryw to OBSERWUJ REAKCJĘ Twojej Zwierzyny Łownej.

Badaj dokładnie spojrzenie, ton głosu, czy się uśmiecha czy też nie. Jeśli masz wątpliwości to na chwilę przerwij podryw i zobacz reakcję, czy będzie sprawiała wrażenie rozczarowanej czy raczej poczuje ulgę.

Cały proces podrywu polega na obserwacji czy tak druga osoba jest zainteresowana, neutralna czy niechętna.

Jeśli jest zainteresowana to idealna sytuacja, kuć żelazo póki gorące.

Jeśli neutralna to zaczepić i odpuścić, zaczepić i odpuścić i tak parę razy-z reguły działa. Ofiara musi być spragniona uwagi. Gdy odpuszczasz podryw zaczyna odczuwać brak czegoś i sama nie wie kiedy jest „ugotowana”. (Dobra za dużo już zdradzam szczegółów).

A teraz do rzeczy, bo o tym ten wpis ma być. Jeśli czujesz że Twoja ofiara nie jest zainteresowana podrywem, to daj sobie spokój. Jeśli zmienia temat, odwraca spojrzenie, przejawia zażenowanie to spierniczaj pod pretekstem wody na gazie lub żelazka w domu. Nie męcz zwierzyny po prostu. Męczysz niewinnego człowieka ! Znajdź inny obiekt. Jest 7 miliardów ludzi na ziemi.

Może są jakieś dziewczęta które uginają swoją wolę pod wpływem wytrwałości adoratora ale ja do nich nie należę albo mi się ktoś podoba i jest chemia i magia albo nie. I żadne starania świata nie pomogą, limuzyna z szoferem, najdroższy szampan świata, helikopter pod domem. Sorry !!!

Podejrzewam że wiele dziewczyn myśli tak jak ja, więc jeśli ze strony nas, dziewczyn nie widać zainteresowania to odpuść. Błagam. Nie ma nic gorszego od spławiania namolnych podrywaczy, którzy nie chcą odpuścić.

Moja drogocenna kumpela kiedyś była podrywana przez jakiegoś ciężko myślącego gościa, sporo od siebie starszego,który urodą nie grzeszył, w końcu zapytała:

-Czy widział się Pan kiedyś w lustrze ?

Na co gościu odpowiedział że tak. Ona odparła:

-I co ? Żadnych wniosków ????

Gościu odpuścił, ale czy zawsze trzeba tak mocno ? Kawę na ławę żeby bolało ?

Odpuście sami jaki widzicie brak odzewu. Czasem dziewczyna chce być tylko miła…


Dodaj komentarz

Cud XXI wieku

Kiedyś Jezus chodził po wodzie, nawet zabierał tam przyjaciół, rozmnażal chleb i wino by zrobić imprezę. To były świetne „umiejętności”, ale im bardziej obserwuje to co się dzieje, tym bardziej wiem że chce innego rodzaju cudu.
Szczęśliwy związek stworzony z wielkiej miłości i dla miłości jest chyba współcześnie największym cudem.
Jak widzę pary kochające się i szanujace, kiedy jest dobrze i kiedy jest gorzej to czuje się tak jakbym widziała ludzi chodzących po jeziorze. W obecnej kulturze każdy mam wrażenie chce tylko
konsumowac czyli sex, sex, sex…

Teraz wszystko się tak splycilo, powierzchowność zastąpiła uczucie. Te wszystkie gierki w związkach i przy podrywie obrzydzaja mnie.
Gdzie szczerość?  Gdzie zaufanie?
Gdzie poczucie bezpieczeństwa? 
Chce doświadczyć cudu XXI wieku a tymczasem jestem zakochana w życiu

image


Dodaj komentarz

Faceci potrafią kochać

Mam młodszego sporo kolegę, ksywa dla mnie „Kuzyn”, tu w celu ochrony prywatności nazwę go Marcin. Traktuję go jak młodszego kuzynka, jak braciszka, którego chcę chronić i opiekować się. On w zamian udziela mi niezastąpionych lekcji życia. Najważniejsze czego mnie nauczył, spośród wielu rzeczy, jest fakt że panowie potrafią kochać jak szaleni.
On sam jest tak zakochany w swojej dziewczynie, nazwę ją Weronika, że żadne słowa nie wyrażą tego uczucia. Gdybym podeszła i powiedziała że jak nie utnie sobie ręki to nie zobaczy Weroniki, to kazałby uciąć sobie i nogę. To nie tylko słowa.
W każdej możliwej chwili chce być z nią, opiera się każdej pokusie i wiem o tym bo byłam świadkiem. Ma jedną Królową Serca i każdy jego kolega i koleżanka wie o tym.
Myśli o każdym spotkaniu ze swoją ukochaną z niecierpliwością, planuje je z wyprzedzeniem, dba o nią i chroni na każdym kroku. Obmyśla co jej kupić na prezent, mimo iż milionerem nie jest. Mimo iż na normalnie przeklina jak mały szewc (tak, to jego wada, poza tym że okłada mnie poduszkami ;-P) przy Weronice nie piśnie ni słowa, z szacunku dla niej.
I mogłabym tak pisać i pisać. Dodam tylko że mu się nie dziwię bo Weronika jest najmilszą, najcieplejszą i najsłodszą dziewczyną jaką znam. Jest warta jego uczuć, do tego prześliczna zapomniałam dodać.
Czego to dowodzi ?
Tego że chłopcy potrafią kochać i robią to znakomicie. Gdy tak na niego patrzę, jak spędza ze mną czas, cieszę się że mogę zobaczyć ORYGINALNĄ MIŁOŚĆ. Mogę żyć w jej oparach i chłonąć. To pozwoli mi odróżnić oryginał od taniej podróbki.
To jak wejście do salonu Louis’a Vuitton’a i oglądanie torebek i portfeli. Już nie pomylisz się co jest prawdziwe a co tanią imitacją. Może średnie porównanie ale takie mi przyszło do głowy, bo w salonie byłam i podróbę poznam od razu.
Gdy pojawi się Mój Książę odróżnię go łatwo, czy to nie przebieraniec i inny oszust. A teraz jestem szczęśliwa i wiem że on tak jak i ja przygotowuje się na spotkanie ze mną.
Jako ciekawostkę dodam że moja przyjaciółka Madzia chodziła ze swoim mężem do jednej podstawówki a potem do jednego liceum i do tego samego kościoła i się NIE ZNALI !!! Któregoś dnia zostali sobie przedstawieni przez znajomych, i tak się zgadali już gdy byli narzeczeństwem że gdyby poznali się wcześniej nic by z tego nie wyszło, bo nie byli na właściwym etapie.
Dlatego ja przygotowuję się wewnętrznie i zewnętrznie na ujawnienie się Tego Jedynego 😉
Nowa sesja 2


Dodaj komentarz

Tylko dla singielek

Jakiś czas temu znalazłam w książce coś interesującego i nosiłam się z zamiarem zacytowania, dziś w przypływie odwagi to Wam dodam. Tytuł sugeruje że to będzie wpis dla kobitek ale może jakiś PORZĄDNY facet zechce skorzystać z tego, zapraszam. W książce „Bratnia dusza” Arielle Ford to wynalazłam, im częściej to czytasz tym lepiej, jak pisało w „instrukcji”. Chyba muszę zacząć ;-P
P.S. Dla nie wierzących lub wierzących „inaczej” polecam zamiast słowa Bóg wstawić Wszechświat.
LIST MIŁOSNY OD BOGA

Droga Jedyna,

Każdy pragnie oddać się całkowicie komuś, żyć z kimś w głębokim związku dusz, być kochanym głęboko i wyłącznie. Ja jednak mówię „Nie”. Dopóki nie będziesz zadowolona i spełniona żyjąc samotnie, oddając się całkowicie i szczerze Mnie, nie będziesz gotowa wejść w osobisty i wyjątkowy związek, jaki dla Ciebie zaplanowałem. Nigdy nie zjednoczysz się z nikim, jeśli nie będziesz zjednoczona ze Mną. Przestań planować, życzyć sobie czegoś
i pozwól Mi dać Ci najbardziej ekscytujący plan, jaki istnieje-jakiego nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić. Chcę, byś miała to, co najlepsze. Proszę, pozwól Mi dać Ci to.
Musisz wypatrywać Mnie , spodziewając się najwspanialszego. Doświadczaj satysfakcji, jaką Ja przeżywam. Słuchaj i ucz się tego, co Ci mówię. Po prostu czekaj. To wszystko. Nie lękaj się. Nie martw. Nie przyglądaj się temu, co mają inni albo co dostali ode mnie . Nie patrz na rzeczy, które Twoim zdaniem pragniesz. Po prostu wpatruj się we Mnie, by nie przegapić tego co chcę Ci pokazać. Gdy będziesz gotowa, zaskoczę Cię miłością znacznie cudowniejszą od tej, o której marzyłaś.
Dopóki nie będziesz gotowa i osoba, którą mam dla Ciebie nie będzie gotowa (nawet w tej chwili pracuję nad tym, byście oboje byli gotowi w tym samym momencie), dopóki nie będziecie zadowoleni wyłącznie ze Mnie i życia, jakie dla Was przygotowałem, nie będziecie w stanie doświadczać miłości, która odzwierciedla Wasz związek ze mną. To jest Miłość Doskonała.
Droga Jedyna. Pragnę dać Ci tę wspaniałą miłość. Chcę widzieć ucieleśnienie Twojego związku ze Mną i radować się materialnie i konkretnie wiecznym związkiem piękna, doskonałości i miłości, jakie oferuję. Wiedz, że kocham Cię szczerze. Wierz w to i bądź zadowolona.
Z wyrazami miłości,
Bóg
old-letter