pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness


Dodaj komentarz

„Ja zawsze mam pecha”-najgorsze przekleństwo !!!

Kiedy słyszę ten tekst nie potrafię zrozumieć jak ludzie robią to sobie, dla mnie to tak jakby wziąć nóż i się ciąć ! Nawet bardziej bo tu rana się zagoi a powtarzanie o pechu przyciągnie więcej pecha i będzie błędne koło. 
Jak w ogóle można oczekiwać szczęścia gdy się wciąż gloryfikuje pecha ?! Są ludzie którzy się z tym pechem obnosza jak z trofeum, pecha traktują jak opis  charakteru, jako część siebie a potem  mają pretensje do Boga, do świata i się uzalaja nad sobą. 
Myślą że na jakiej niby zasadzie jest „rozdawane” szczęście i powodzenie ? Myślą że jak będą długo biadolić to Bóg zobaczy swoją pomyłkę i niedopatrzenie ?
Przecież to zupełnie nie tak.
Szczęście idzie do tych którzy wierzą że mogą być szczęśliwi,  pieniądze idą do tych którzy wierzą że mogą być bogaci i „czują” to w sercu. Do takich też przychodzą pomysły które te pieniądze pozwolą im zarobić.
Kiedyś uważałam siebie za pechowca stulecia aż wpadła mi w ręce książka ” Kod szczęścia” i zaczęłam wmawiać sobie moje niesamowite szczęście. Najpierw brzmiało to jak oszukiwanie siebie ale zaczęło działać !!! Im bardziej wierzyłam tym bardziej moje szczęście się zwiększalo. Kiedy wracałam do dawnych przekonań,  dawny pech powracał. 
Ktoś pewnie zapyta: czy to możliwe że jest to tak łatwe ? A ja odpowiem czy naprawdę kontrolowanie własnych słów i myśli jest takie łatwe ? Jeśli tak, to czemu tego nie robisz ? Przecież nikt mi nie powie że myślenie o pechu i każdej możliwej komplikacji planów jest przyjemne. Nie piszcie mi że trzeba mieć  realistyczne oczekiwania bo odpowiem Wam że ja wolę być szczęśliwą marzycielka i doświadczać Magii na codzień. Po co  zakładać negatywny obrót spraw i mieć satysfakcję z trafionych przewidywań zamiast być zwyczajnie szczęśliwym? Nie rozumiem. Wolę BYĆ szczęśliwą a nie jedynie BYWAĆ. Oto jest różnica.
  Dlatego powtarzaj wraz ze mną o tym jak bardzo jesteś szczęśliwym człowiekiem,  jak wszystko Ci się układa, powtarzaj że większego szczęściarza od Was nie ma.  Co masz do stracenia ?
Swojego pecha :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

image

Reklamy


3 Komentarze

Uwierz w miłość

Bez względu na to jak bardzo poranione jest Twoje serce, nie wolno zwatpic w miłość. W tych czasach doświadczenie miłości, szczerej, prawdziwej i wiernej jest dość rzadkie i bardzo poszukiwane-to prawda. Ale nawet gdyby szanse na doznanie tego uczucia były mniejsze niż wygrana w Lotto, nie wolno zwatpic. W końcu ktoś tego lotka wygrywa!!!
Gdy pozbawimy się tej wiary to stracimy to co jest sensem ludzkiego życia, bo co nas będzie odróżniać od zwierząt?
Choćby nie wiem jak Cie ktoś skrzywdził, każda rana się kiedyś zagoi, daj sobie czas ale nie odrzucaj miłości. Nie mów ze nigdy nie pokochasz, że nikt nie pokocha Ciebie.
Jeśli skaleczysz się w nogę to leczysz ranę, robisz wszystko by była sprawna. Dlaczego zatem serce chcesz wyrywać i odrzucać? 
Trzeba wierzyć w miłość, że przyjdzie, że będziemy szczęśliwi w dobrym związku, dojrzałym i wiernym.
image


Dodaj komentarz

Zdemaskuj potwora !!!

Od mojej sławnej nauczycielki francuskiego nauczyłam się pewnej ważnej rzeczy: Nie dawaj wiary temu co ludzie mówią o kimś, póki osobiście nie poznasz tego człowieka.

Kiedy ktoś opowiada Ci o kimś, przedstawia skrajnie złe zachowania tego człowieka, nie wiesz tak naprawdę co tą osobą do tego skłoniło, co wpłynęło na takie a nie inne zachowanie. Ludzie z reguły wtedy zatajają swoją winę i przedstawiają drugiego człowieka jako potwora, a przecież nie wiesz czy zachowanie X nie było odpowiedzią na zachowanie Y. Z reguły tak właśnie jest.

Wtedy słyszysz jakąś historię o tym człowieku ale bardzo subiektywną i jednostronną, a jak dodam do tego fakt że są ludzie, którzy NIGDY ale to nigdy swojej winy nie widzą to sam pomyśl -czy ta opowieść jest wiarygodna.

To że pewien człowiek był niemiły/wredny/chamski wobec kogoś innego nie oznacza że będzie taki dla Ciebie. Może w tamtej sytuacji ta osoba była skrzywdzona i się broniła jak mogła ? Tego nie wiesz i się nie dowiesz.

Pikantna ploteczka którą słyszysz może być zwyczajnie KŁAMSTWEM ! I sama padłam ofiarą wielu złośliwych plotek na swój temat, chociaż staram się myśleć że nie wynikało to ze złej woli. (staram się). Ale pamiętaj też że są osoby lubiące siać ferment i wymyślać niestworzone historie na czyjś temat przy przypływie kreatywności.

Są też ploteczki i PLOTKI. Czasem dotyczą bardzo poważnych spraw typu zdrad, nadużyć w pracy itd. Mogą one zniszczyć komuś życie, chociaż wydają się być tylko słowem puszczonym w obieg. Dlatego tak ważne jest by w miarę możliwości weryfikować plotki OSOBIŚCIE by zdemaskować wrednego plotkarza, który lubi zamieszać ludziom w życiorysie.

Przez plotki bowiem:

  • wiele związków się rozpadło
  • wiele cudownych związków nie powstało
  • wiele karier się zakończyło
  • mnóstwo przyjaźni się skończyło
  • wiele kłótni miało miejsce
  • ogromna ilość się skłóciło
  • morze łez się wylało

Nie dajmy się ! Demaskujmy potwora który chce niszczyć życie innym: zacznijmy od siebie samych, na małym szczeblu-NIE WIERZMY PLOTKOM !

Amen

P.S. Męskie plotki mogą być tak samo jadowite jak te kobiece ! Czasem bardziej.


2 Komentarze

Jak wierzysz, tak masz

Paru osobom starałam się przekazać ten temat, z różnym skutkiem ale ja głęboko w to wierzę i uczynię wszystko by wysłowić się jak najprościej. Mianowicie wierzę że to jakie mamy przekonania na temat życia, staje się wyznacznikiem tego co nas spotyka.

Podam przykład: słyszałam zdanie „Stajesz się kimś, w starciu z tym co stawia Ci opór” (w każdym razie bardzo podobne zdanie, sens ten sam). Ktoś może to zdanie obrać za swoją prawdę. Może mu albo jej się spodobać do tego stopnia że będzie to motto tej osoby. I co się dalej stanie ? Ano wszędzie, ale to wszędzie (nawet podczas wizyty  w toalecie) taka osoba będzie napotykała OPÓR, dużo OPORU. Skoro lubi opór to będzie go doświadczać do oporu  ;-P

Jeśli ktoś wyznaje zasadę że trzeba być wojownikiem to w każdym miejscu napotka potrzebę walki i udowadniania swoich racji.

Osoba która wciąż powtarza że ma pecha będzie miała pecha do kwadratu, z każdym dniem gorszego.

Człowiek mówiący że pieniądze nie rosną na drzewach, w całym życiu może nie znajdzie nawet grosika na drodze a każda złotówka będzie okupiona potem, krwią i łzami.

I tak dalej i tak dalej….Nawet niewinny zwrot ” faceci są jak kible -zasrani albo zajęci” może stać się groźną przepowiednią na resztę życia. I osoba która tak sobie gada będzie spotykać durniów albo facetów z dziewczynami.

Dlatego warto sobie chodzić przez tydzień z notesikiem i zapisywać swoje utarte zwroty i przekonania, te wypowiadane i niewypowiedziane. A potem wyjdzie obraz dlaczego pewne rzeczy wyglądają tak a nie inaczej.

Trzeba być czujnym by jakiś myślowy „chochlik” nie zakradł się do głowy na przykład w postaci ograniczeń, właśnie teraz z tym walczę. Pokonuję swoje ograniczenia i widzę jak wiele rzeczy potrafię, jak wiele rzeczy WOLNO MI robić kiedy wcześniej sama myśl mnie przerażała. Ale o tym kiedy indziej-rok metamorfozy trwa !

believe


Dodaj komentarz

NieZwykły dzień

Są takie dni jak dziś, normalny, szału nie ma, nic się nie dzieje. Mieszanka nudy, lenistwa i zniechęcenia. I w takie dni wydaje się że będzie juz tak zawsze, że nic Cię dobrego nie czeka, że trzeba dotrwac jakoś do śmierci.

To nie prawda! 

Właśnie takie dni pokazują w którym miejscu jest Twoja wiara, odwaga, jak silnie wierzysz w swoje marzenia i cele.
Decyzja o byciu szczęśliwą jest właśnie weryfikowana, życie Cie testuje. Jeśli zamawiasz zimny napój wiesz ze masz możliwość zamówić tez gorący. To jest kontekst Twojego wyboru. Mówiąc szybko, zdajesz sobie sprawę ze można coś wolno zrobić. Tak samo jest w życiu, wybierając szczęście dostrzegasz nieszczęście i smutek. Tak ma być!  To jest właśnie kontrast.
Jeśli przechodzisz zwykle i szare dni to wiedz ze to tylko kontrast do tych NIEZWYKŁYCH które Cię czekają.
A póki co biegnij NAPRZÓD!!!
Jeśli nie możesz biec to idź.
Jeśli już nie masz siły iść to czolgaj się ale nie ustawaj! 

image

Obraz malowany przez moją mamę:-)
Zobacz, tak jak na obrazie szerokie horyzonty przed sobą! 
P.S. Niedawno jedna czytelniczka bloga do mnie napisała i podziękowała ze tu nie tylko mowa o tym ze zawsze jest cukierkowo ale są też łzy, są trudne chwile ale mimo to jest pozytywnie. I chce by tak było zawsze, by moje pisanie poruszyło jakieś serce. By to był dowód ze byłam tu, na tym świecie.


6 Komentarzy

Trzeba reagować !!!!

W tą niedzielę wyszłam ostentacyjnie z mszy w kościele wraz z mamą i jestem z tego dumna ! Starszy wiekiem ksiądz oprócz tego że zamiast podnoszącego na ducha kazania sypał banały typu: na świecie jest dobro i zło i trzeba wybierać dobro ….(odkrywcze, prawda ?), to jeszcze ostro politykował. To jednak jakoś bym jeszcze zniosła i wytrzymała chociaż w 35 stopniowy upał (tyle było w cieniu) to i tak dramat. Ale jak usłyszałam pochwałę dr Chazana to wyszłam. SORRY ALE TO JEST ZBRODNIA TAKIE COŚ POCHWALAĆ.
Jak nie znacie sprawy to już tłumaczę-po chłopsku. Kobieta w ciąży zgłosiła się na badania, które wykazały że jej dziecko ma niewyobrażalne wady genetyczne, w świetle polskiego prawa kobieta miała prawo do aborcji, dr Chazan jednak jako dyrektor szpitala odmówił wykonania zabiegu powołując się na klauzulę sumienia. Mógł a raczej powinien skierować ją do innego lekarza który taki zabieg wykona. Odmówił.

Ale zanim powiecie że to taka zbrodnia to coś wyjaśnię. Słowo wady genetyczne tak niegroźnie brzmi. Wiecie o co chodziło w tym przypadku ?
To jest dziecko, które nie ma połowy głowy – mówił w TVN 24 profesor Romuald Dębski. Ma mózg na wierzchu, ma wiszącą gałkę oczną, ma rozszczep całej twarzy, nie ma mózgu w środku i będzie umierało przez najbliższy miesiąc albo dwa, bo ma zdrowe serce i zdrowe płuca, aż umrze w końcu z powodu jakiegoś zakażenia. A kobieta, która urodziła to dziecko musiała mieć zrobione cięcie cesarskie.Doprowadził do sytuacji, w której dziecko urodziło się z ciężkimi wadami ośrodkowego układu nerwowego, zniekształceniem twarzoczaszki, z przepukliną oponową, rozszczepem twarzy, masywnym wodogłowiem z zanikiem tkanki mózgowej, brakiem nosa, brakiem powiek i wytrzeszczem jednego oka. (cytat z Super Express) 

A kościół takiego „Pana Doktora” pochwala….fajnie prawda ? Tylko zapominają że najpierw jest człowiek a potem zasady….humanitaryzm jakikolwiek. Dlatego trzeba reagować !!! Nawet jeśli trzeba będzie postąpić wbrew  „autorytetom”. Ja się ich nie boję !

DSC_0288


2 Komentarze

Wierzę w wiarę

 To zdanie to moje dzisiejsze wielkie odkrycie.

Idąc w deszczu, pogrążona w rozmyślaniach, przechodząc koło księgarni (moje miejsce kultu) ujrzałam książkę Joe’a Vitale’ego pt „Wiara”. Oczywiście kupiłam ją i zaczęłam pytać siebie gdzie jest moja wiara ??? Dodatkowo rozmowa z Panią pracującą w księgarni też mi dała do myślenia.

-„Pani już nie jest dawną sobą. Gdzie dawny entuzjazm, radość ?!”-powiedziała księgarka. Coś z czego byłam znana, moja wizytówka zaginęła.

Wiem już dlaczego. Kiedyś wierzyłam że będzie pięknie, że wszystko się uda, wierzyłam w ludzi, wierzyłam że można dobrze i radośnie żyć i tak żyłam. Żyłam pięknie, zachwycałam się drobiazgami i byłam pełna wspaniałych oczekiwań. Życie mi na to odpowiadało, to czego oczekiwałam się materializowało, z tym że dużo większe, ładniejsze. Dostawałam daleko więcej niż to o co prosiłam. Magia życia otaczała mnie na każdym kroku, chodziłam z notesem w torebce by to wszystko sobie zapisywać. Tam gdzie wszyscy doświadczali porażek, tam ja odnosiłam sukcesy. Żyłam gładko, bez większych problemów, smutki mnie nie dosięgały, chwilowe zawirowania od czasu do czasu jedynie lekko mnie muskały ,chyba tylko na znak tego że żyję.

Dlaczego tak było ? Bo wierzyłam.

Dlaczego to się skończyło ? Bo zwątpiłam.

Uwierzyłam tym co twierdzą że trzeba cierpieć i cierpiałam.

Uwierzyłam że życie jest trudne a praca ciężka i tak miałam.

Uwierzyłam że należy być realistką i twardo stąpać po ziemi i twarde chwile za sobą miałam.

Zgodnie z tym co mówi Biblia: „Według wiary Waszej niech Wam się stanie.”

Co zatem będę robić od dziś ? Wierzyć. Wierzyć w Boga. Wierzyć w siebie. Wierzyć w dobro w ludziach. Wierzyć w wiarę.

Obrazek