pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness


4 komentarze

Marzenia naprawdę się spełniają !

Przez ostatni miesiąc żyłam pewnym marzeniem, kompletnie nierealnym wydawało mi się, jednak nie przestawałam marzyć i wizualizowalam przebieg tego wydarzenia krok po kroku. Czułam ekscytacje z tym związaną, podniecenie i pewnego rodzaju oczekiwanie na impuls do działania. Na TEN WŁAŚCIWY moment.
Wczoraj to się stało ! Rzeczywiście usłyszałam w sercu impuls i słowa : „Działaj”. W pakiecie doszła do tego również odwaga i poczucie że z Boską pomocą uda się.
Rzeczywistość przerosła moje wizualizacje! Było lepiej niż myślałam.
Dlatego dziś stoję w miejscu w którym wiem że warto marzyć, warto śnić, warto wizualizowac nawet nieprawdopodobne rzeczy i warto otaczać się tym poczuciem ekscytacji.
Tak jak pisze Paulo Coelho w mojej ukochanej książce „Alchemik”, do której ciągle powracam:

” I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu.”
Amen.

image


10 komentarzy

Problem nasz i Matki Jezusa

Może to kogoś pocieszy ale stwierdzam że mamy z Maryją, matką Jezusa ten sam problem.
I to chyba każdy z nas. Gdy usłyszała i zobaczyła Anioła z wiadomością że urodzi dziecko bardzo się zdziwiła i była zaskoczona. Teraz byśmy zwalili winę na tabletki gwałtu a w tamtych czasach dla czystej i dobrze prowadzącej się mlodziutkiej dziewczyny było to nie lada niespodzianką.  Anioł Aniołem ale tu wkroczyła do akcji stara i niezawodna niszczarka marzeń czyli logika. Pojawiło się  odwieczne pytanie: JAK TO SIĘ STANIE ???
I zakładam się o wszystkie pieniądze świata że jak nieraz myślisz o swoich marzeniach, celach i pragnieniach to wciąż kotluja się myśli ” Ale JAK to się stanie ?!!!!” Umysł musi wiedzieć przebieg krok po kroku w realny sposób JAK do tego dojdzie.  Wszystkie książki o Prawie Przyciągania rozbijają się o skalę pod nazwą „JAK”.
Jesli nie masz logicznego wyjaśnienia jak to się stanie to zaczyna się wojna w głowie. Pragnienie niby i jest ale logika i chłodny, kalkulacyjny umysł się włącza i los pragnienia jest już przesądzony.  Stwierdzasz że „nie da się”, zamiast przełączyć tryb z umysłowego na tryb serca i porzucić te dywagacje.  Po prostu uwierz i pokochaj całym sercem to pragnienie. Nie interesuj się JAK, myśl o tym że to już się stało.  Czuj się jakbyś tego już doświadczal.  Wyraź zgodę na to jak Maryja.  Przyjmij że tak się stanie. Może nie od razu , ona tez musiała czekać. Ale stanie się niechybnie pod warunkiem że usuniesz słowa NIE DA SIĘ  i zastąpisz słowami WSZYSTKO JEST MOŻLIWE. 
Amen. 
image


Dodaj komentarz

Taka niespodzianka ! (dowód na istnienie Prawa Przyciągania)

Zawsze myślałam że mam wokół siebie samych przyjaciół i tych którzy mnie lubią (nawet był o tym wpis niedawno). Idąc taka zafascynowana faktem że mam samych dobrych ludzi wokół, rozpoczęłam proces przemyśleń pt. Jak to się stało że Jezus miał wrogów i nawet zdrajcę wśród przyjaciół ? Taki idealny przecież był i jak to się stało ?

Od razu doszłam do wniosku że przecież uczeń nie jest większy od Mistrza, więc skoro on miał to i ja też mam albo będę mieć, lawina myśli się potoczyła. Zaczęło się od małego kamyczka, skończył na wielkim głazie spadającym wprost na mnie…

Zastanawiałam się kto to będzie, kiedy to się okaże ….Skoro Jezus miał to przecież nie jestem „gorsza” ! Tak sobie dumałam na ten temat, nie całymi dniami ale takie odnotowywałam przebłyski myślowe (one się materializują najszybciej )

Nie trzeba było długo czekać na manifestację tego „życzenia”, po paru dniach wyszło na jaw że mam nie jednego zdrajcę ale 5 albo nawet więcej bo ciężko to dokładnie ustalić. Tym samym stwierdzam fakt: uczeń może przewyższyć Mistrza !!!

Gdy emocje opadły, intrygi uspokoiły się a sztucznie napędzony skandal ucichł zaczęłam się śmiać. Przecież to nie musi tak być. Myślałam że mam samych przyjaciół i tak się działo, natomiast moje myśli o wrogach natychmiast ich „wywołały” z mojego otoczenia. Dlatego uważajcie o czym myślicie ! Nawet nie wiecie jak szybko możecie to dostać.


Dodaj komentarz

O co chodzi w tym Prawie Przyciągania ?

Ileż ja czasu poświeciłam by znaleźć jakieś słowa które to prosto i „po chłopsku” wyjaśnią ? Ten mój dylemat rozwiązał się dziś. Nie będę paliła głupa że sama na to wpadłam. Zacytuję i będzie sprawa jasna.
„Jeśli jest coś, czego pragniesz, a jeszcze tego nie masz, wystarczy że skupisz na tym swoją uwagę, a Prawo Przyciągania sprawi, że to dostaniesz. Jednak jeżeli pragniesz czegoś, czego nie masz, a swoją uwagę skupiasz na braku danej rzeczy, wtedy prawo Przyciągania spowoduje, że będziesz przyciągać wibracje związane z tym, czego nie masz. W rezultacie Twoja sytuacja się nie zmieni i wciąż będzie Ci brakowało tego, czego pożądasz. Tak właśnie działa Prawo.”

Ten cytat pochodzi z książki Esther i Jerry’ego Hicks  pt. „Zrealizuj swoje marzenia”.

Czy potrzeba komentarza ? Nie sądzę. Widać jak na dłoni że skupianie się na braku rzeczy, osoby lub wydarzenia którego pragniemy tylko oddala upragniony obiekt.

zrealizuj_swoje_marzenia_esther_jerry_hicks


Dodaj komentarz

Podążam za błogością

„W życiu piękne są tylko chwile”-piękne zdanie ale nie wiadomo zupełnie czemu niektórym się wydaje że ma negatywne przesłanie. Oczywiście ludzie nie wierzą że może być pięknie, stąd to durne powiedzenie : „to zbyt piękne by było prawdziwe”. Jeden pesymista coś takiego powiedział a reszta w ślad za nim. Bez sensu. Nie będę podążać za niczym, aż się samodzielnie nie przekonam że tak jest. 

Wracając zatem to pięknych chwil w życiu, kto powiedział że są one rzadkie ??? No kto ? Pewnie Ci, którzy uważają że szklanka jest do połowy pusta. Kto ma się zająć Twoimi pięknymi chwilami jak nie TY ?

Halo ! To oczywiste !

W Prawie Przyciągania jest taki swoisty kod, żeby coś osiągnąć, to znaczy przyciągnąć trzeba się dobrze czuć. Amen.

Od tej zasady nie ma odstępstwa. Nigdy z poziomu rozpaczy nie przyciągniesz radości, oczywiście na tym polega wyzwanie żeby stopniowo wznosić się na Emocjonalnej Skali Uczuć ( o tym możecie poczytać u Ester i Jerry’ego Hicks), ja tez o tym napiszę nieco więcej.

Postanowiłam podążać za błogością czyli każdego dnia robić coś niesłychanie przyjemnego dla samej siebie, i to przez dłuższą chwilę ! Bo przecież kogo mam rozpieszczać jak nie siebie ? 😉

Wspomnienia z wczoraj: leżę sobie na łożu, balkon otwarty, delikatny wietrzyk wieje, ja popijam koktajl truskawkowy, czytam książkę, prowadzę interesujące rozmowy na fejsie i wcieram w skórę kojący i pachnący rajem balsam ! Może być lepiej ? Pewnie tak, i tam właśnie dotrę ! Ale już teraz cieszę się moim Niebem na ziemi.

Znam swoje cele, i samo myślenie o nich daje błogość. A przecież to właśnie w tym stanie Prawo Przyciągania się uaktywnia i realizuje za naszymi plecami niemożliwe nawet rzeczy. W takiej właśnie chwili działa Wszechświat.

Zatem czego więcej chcieć ? Błogość jest przyjemna tu i teraz i procentuje w przyszłości. Podążam za błogością ….od dziś do końca moich dni.

Obrazek

P.S. To jest to pachnące cudo ! Polecam.


Dodaj komentarz

Największe kłamstwo świata

– A jakie jest największe kłamstwo świata?
– To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nim rządzić los. W tym tkwi największe kłamstwo świata.

To cytat z jednej z moich ulubionych książek czyli z „Alchemika”.
W kontekście Prawa Przyciągania ma to inne, dodatkowe znaczenie. Skoro naszymi myślami przyciągamy i tworzymy rzeczy, wydarzenia i przyciągamy ludzi to nigdy nie nastąpi taka chwila, że coś wydarzy się poza nami.
Oczywiście jeśli wydarzy się coś typu spóźnienie na autobus lub złapiesz „gumę” w samochodzie to nie znaczy że o tym myślałeś. Myślałeś ogólnie negatywnie. W głowie układałeś negatywne scenariusze, byłeś w złym humorze, rozdrażniony.
Żeby mieć wypadek nie trzeba sobie tego wyobrażać ! Wystarczy być w negatywnym stanie.
Ale jest tu też dobra nowina. Wszystko można odmienić, skoro stworzyliśmy coś to zawsze można to odmienić.
Zawsze mamy moc coś zmienić ! Zawsze, nawet w przypadku najtrudniejszych sytuacji, tylko nie wolno myśleć o tym co było do tej pory i jak to wyglądało dotychczas.
Żaden los nami nie rządzi, tą koncepcję wymyślili ludzie, którzy wolą oddać odpowiedzialność za swoje życie komuś albo czemuś by uzasadnić że są bezsilni. To że myślą ż– A jakie jest największe kłamstwo świata?
– To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nim rządzić los. W tym tkwi największe kłamstwo świata. są bezsilni, sprawia że tacy właśnie się stają.
Biblia mówi że Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, czyli jeśli Bóg tworzył, my też mamy taką moc !!! Tylko kościoły nauczają że człowiek jest marnym pyłkiem by łatwiej było manipulować ludźmi a to wielka bzdura. Poznajmy własną wspaniałość. Jesteś Wielkim Twórcą. Ja też. To jest Prawda.
secrets-and-lies2


2 komentarze >

Kiedyś coś dobrze umiałam, sprawiało mi to przyjemność, dziką przyjemność, ludzi porywało to gdy o tym mówiłam, porywały „cuda” jakie się działy za sprawą „tego”.
Poświęcałam temu czemuś każdą wolną chwilę i każdą wolną myśl. Co się stało ?
Zwątpiłam. Jak święty Piotr idący za Jezusem po jeziorze, po prostu zwątpiłam.
Zaczęło się od jednej myśli, potem przyszła kolejna, potem ktoś kto to wyśmiał. I zapomniałam o wszystkich
tych cudach, które widziałam, które TWORZYŁAM.
Stałam się normalna.
Narzekająca.
Przyjmująca świat taki jakim jest.
Sfrustrowana.
Zmęczona.
Zaganiana.
Nieszczęśliwa.

To czym się zajmowałam wydało mi się być dziecinne, infantylne, bajkowe. A ja chciałam być poważna, stonowana i normalna. Nie byłam.
Wczoraj przyszło przebudzenie, epifania.
Pora wrócić do mojej pasji.
Do Prawa Przyciągania (popularna książka „Sekret” jest lekkim wprowadzeniem do tego zagadnienia).
Do metafizyki.
Do fizyki kwantowej w życiu codziennym.
Do przyciągania rzeczy, ludzi, pieniędzy.
Do kreowania świata takiego jaki chcę by był.
Do kreowania mojego świata.

Znam te sprawy, robiłam to, przyciągałam pieniądze, ludzi, sytuacje, zjawiska takie jak tęcze i deszcz. To był mój świat, i teraz do tego wracam.
Do kreacji mojego świata.
MYŚLI naprawdę się materializują. To na czym się koncentrujemy-rośnie, zwiększa się. Tym jest Prawo Przyciągania.
Wierzę że możemy tworzyć swoje życie a nie reagować na to co się przydarza.
Wierzę w magię !
Prawo-Przyciągania-a-umysł-podświadomy