pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness


Dodaj komentarz

W spadającym samolocie nie ma ateistów

Samo słowo ateizm mnie śmieszy, jeśli ktoś tak o sobie mówi to znaczy że nie cierpiał wystarczająco mocno.
Ci którzy się zarzekaja jacy to oni samowystarczalni tak naprawdę nie spotkali jeszcze wyzwania które pokaże im że człowiek zawsze wierzy w coś większego od siebie. Podświadomie, nieświadomie ale wierzy.
Zapieranie się takie traktuje z przymrużeniem oka bowiem nie tacy się już „złamali”.
Nie mamy tak naprawdę pojęcia czy w chwili śmierci, tej prawdziwej takie osoby nie westchnęły: „Boże ratuj ! ”
Nie ma wtedy czasu na pisanie książek. Ludzi od Boga oddziela własne samopotepienie, Kościół od zawsze naucza że Bóg jest dobry i kocha „swoich” a owieczki z poza stada idą do pieca ognistego. Nie ma większej bzdury na świecie ! Który ojciec wrzuci swoje dziecko w ogień za to ze nie posłuchało go w czymś ? A nawet jeśli się taki zdarzy to nie zapominajmy że to jest BÓG ! On lub Ona lub Ono lub Energia ( nazwa nie istotna) jest Miłością i jest daleko więcej doskonała niż potrafimy to sobie wyobrazić.
To że nam nakladziono bzdur do głowy nie oznacza że tak właśnie jest. Nie wierz swoim myślom bo nawet nie wiesz które są Twoje a które społeczeństwa.
Uwierz w Miłość. Bóg Cię kocha. ŻYCIE CIĘ KOCHA.

image


Dodaj komentarz

O co mnie nie podejrzewasz …

Ujawniam trochę sekretów w tej notce. Takich rzeczy o które mnie nie podejrzewasz byłoby całe mnóstwo ale jedna najważniejsza to ta że jestem wierzącą osobą i znam Biblię bardzo dobrze. Nie przechwalam się a po prostu mówię jak jest, znam spore fragmenty na pamięć. Jako dziecko i nastolatka to była moja pasja i  nadal jest. Dlatego często nie czytam już Biblii papierowej, tylko czytam z serca, z pamięci. Wiem że może nie jestem idealną „reklamą” Boga i Biblii bo popełniam wciąż błędy, ale po prostu nie mogę się tego wyprzeć, nie chcę.

Tak naprawdę najpiękniejsze motywacyjne historie pochodzą z Biblii, ta księga podnosi na duchu, czyni cuda, przemienia człowieka. To tam jest ukryte i dokładnie opisane Prawo Przyciągania, o tym napiszę zresztą pokaźną notkę. Biblia była ze mną od zawsze. Nie chcę wyjść na nawiedzoną osobę bo nią nie jestem. Ale kocham słowa tam zawarte. Nie obawiaj się że zostaniesz nazwany „nawiedzony” jak chwycisz za Biblie i Ci się spodoba. Możesz zostać najwyżej oświecony/a. Oto kilka przykładów jak piękne słowa tam się znajdują.

Kiedy Jezus bierze małe rybki i kilka chlebków i rozmnaża je to ma pokazać nam że można mieć malutko, zaczynać z niczym, od niczego praktycznie, można zrobić maleńki krok, ale z wiarą i wyjdzie !!! Bóg pomoże, nazwij Go jak chcesz-Jemu to bez różnicy, ale jak zobaczy ten krok wiary to dmuchnie w Twoje żagle i pomoże. Nie wystarczy tylko się modlić, trzeba wykonać kroczek wiary, nawet kiedy drżysz ze strachu. Kiedy słyszysz szept w duchu by coś zrobić to nie bój się, zrób to ! Nieustannie tak mam, słyszę jakiś podszept-cichy, spokojny głos, który coś podpowiada. Ilekroć z Nim dyskutuję, za każdym razem żałuję że nie posłuchałam Go.

Bóg nieustannie pomaga tym którzy zaczynają od małych rzeczy, prawie każda Biblijna postać zaczyna od zera. To pokazuje byśmy nie patrzyli na przeszłość ale byśmy patrzyli co przed nami. Nie bez powodu Jezus mówi: ” Kto przykłada ręce do pługa a wstecz się obraca, nie jest mnie godzeń”. Gdy zabieramy się za tworzenie nowego życia, stare trzeba zostawić za sobą.

„Pozostawcie umarłym grzebanie ich umarłych”-to też słowa Jezusa. Nie ma sensu zajmować się dawnymi, martwymi sprawami, gdy jesteśmy żywi.

„Wszystko o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam”-czy może być lepsza proklamacja Prawa Przyciągania ? Czy ktoś to lepiej wyłoży ? Wątpię.

Z tego co wiem w Biblii jest napisane 365 razy „Nie lękaj się”, „Nie bój się”. Na każdy dzień roku. Nie wierzę w przypadki. Bóg wiedział że obawiając się przyciągamy tylko to czego się boimy, dlatego tak nieustannie nas przed tym przestrzega.

W Biblii można poznać Żywego prawdziwego Boga, nie tego którego oblicze nam fałszywie przekazano. Czytając Jego słowa widzisz że on Cię kocha i ukrył swoje przesłanie, zaszyfrował je. Zaprasza to odczytywania Jego zagadek. Dlatego tak często mówi w przypowieściach. Niektórzy czytają Biblię dosłownie i tylko na tym bazują a to przecież nie tak.

Boże przesłanie to jest coś co każdy może odkryć dla siebie, samodzielnie i indywidualnie. Bez pośredników. Zresztą Pismo Święte mówi że „nie ma pośrednika, gdy chodzi o jednego, a Bóg jest JEDEN”.

Cudowna księga. Życia by mi zabrakło by opisać jej magiczne właściwości. I celowo użyłam słowa „magiczne”, aby niektórych sprowokować ale jeśli jakaś Magia istnieje to jest ona tam zawarta…odkrywajmy ją każdego dnia.

Obrazek