pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness


10 komentarzy

„Wina” Kościoła

Na codzień nie uzywam slowa wina ale  naprawde nie mogę słuchać ludzi którzy mają się za wierzących ale gdy pada słowo ze jesteś innego wyznania to już zanika chęć rozmowy lub starają Cię przekabacic na „jedyną” prawdę która jest w ich posiadaniu.
To o co toczą bój prawie wszystkie religie to NAZEWNICTWO !!! Nie chodzi o miłość i czynienie dobra tylko o to żeby Twój Bóg nazywał się tak jak mój….
To jest gorsze od najbardziej zagorzałego  kapitalizmu bo tam nikt nie stoi pod szyldem głoszenia Miłości i czynienia dobra. Nie ma zakłamania.
Niebo to nie miejsce tylko stan umysłu i serca. Gdy zaczniesz patrzeć na odmienność innych z miłością a nie grożąc paragrafami i piekłem wtedy Niebo będzie na ziemi.
Nic więcej nie potrzeba. Jezus głosił miłość a nie zasady…pamiętajmy o tym.

image


3 komentarze

Każda miłość jest od Boga

Ponieważ Bóg jest Miłością. Jeśli kochasz kogokolwiek lub cokolwiek to znaczy że jest Bóg w Tobie. To najważniejsze przesłanie Jezusa. Nie ważne jest wyznanie ale to czy kochasz.
Umówmy się: Jezus formalista nie był i chyba się przekręca jak słyszy że On rzekomo kocha tylko tych „z jego paczki” a resztę będzie sądził. To jest absurd. Osobę która jest Ambasadorem Miłości i Akceptacji zamieniono na groźnego „klawisza” który pilnuje ładu i porządku i karze każdego kto ośmielił się zachować inaczej. Przecież On głosił ze Boga trzeba chwalić w Duchu i w Prawdzie a nie ćwiczyć sztukę udawania.
Co więcej Biblia daje niesamowitą definicję grzechu, jeśli już coś takiego jest potrzebne komukolwiek „Wszystko co robicie niezgodnie z przekonaniem jest grzechem”. Wiec czyń tak jak czujesz, w zgodzie ze swoim sercem i sumieniem.
Żyj prawdziwie a nie wg schematu w który chcą Cię włożyć inni. Jezus nigdy nie głosił schematów i zasad, wręcz przeciwnie.
Nie bardzo przejmował się zasadą szabatu tak ważna dla ortodoksyjnych Żydów. Wystąpił przeciwko systemowi i system chociaż Go zabił to On i tak wygrał. To jest Dobra Nowina. System nigdy nie wygra.
Każda miłość to Bóg.
Co zatem trzeba robić ?
Kochać ! Zacząć od siebie, Boga i innych ludzi. Żyć w prawdzie i być sobą.

image


11 komentarzy

Bądź Gwiazdą swojego życia !

Niby oczywiste a jednak…ile to razy gramy drugoplanowa rolę w swoim własnym życiu? Liczy się opinia rodziny, męża i żony, dzieci a nasze potrzeby gdzieś daleko. Tak żyłam większość życia i to w bardzo nieszczęśliwy sposób. Taki styl nie przyniósł tez szczęścia nikomu z tych ludzi których desperacko chciałam zadowolić a mnie o mało nie wprowadził do grobu.
Były chwile w których nie byłam nawet aktorką drugoplanowa tylko statystka. Bardzo nieszczęśliwe lata. Teraz po przebudzeniu wiem że w moim życiu jest jestem pierwszoplanową rolą i trzeba to dobrze odegrać.
Nawet nie wiecie jak bardzo szkodzi chodzenie na kompromis z własnymi marzeniami, jak bardzo boli frustracja gdy kolejny raz coś poza mną okazało się motywem decydującym, a to przecież był tylko mój wybór ! Teraz widzę że w każdym z tamtych momentów mogłam usiąść na krześle reżysera i scenarzysty i napisać taką rolę jaka mnie interesuje !
Dlatego teraz parę razy na dzień zadaje sobie najważniejsze pytanie na ziemi:

Czego tak naprawdę chcę?

To naprawdę przełomowe pytanie. Od niego trzeba zacząć pisanie scenariusza na każdy dzień. Tylko nie piszcie mi o innych ludziach…gdy żyjesz w PRAWDZIE i żyjesz pełnią życia która daje Ci szczęście wtedy dzieje się Magia. Wszystko zaczyna się układać ! Ludzie których posadzales o to ze będą się sprzeciwiać i stawać na drodze do Twojego szczęścia stają się neutralni lub nawet zaczynają Cię wspierać ! Czasem Twoje życie jest inspiracją dla innych by żyć swoim szczęściem i odrzucić strach. Bo przecież jeśli Ty jesteś Gwiazdą to i oni mogą. Każdy może i powinien. Szczęście jest naturalnym stanem w którym należy żyć a nie „przerwą  na reklamy” w codziennym paśmie bólu. Jeśli żyjesz inaczej to znaczy że wierzysz nie w to co trzeba i lub robisz coś nie tak jak trzeba.
Usiądź na fotelu reżysera i napisz swoją rolę a potem ją zagraj całym sercem. Twój film odniesie sukces !
Czego tak naprawdę pragniesz ???

image


14 komentarzy

Nie słuchaj rad innych ludzi

Na podstawie życia mego, bardzo zawiłego stwierdzam pewną prawidłowość – gdy czujesz jakieś powołanie, obsesyjnie pragnienie osiągnięcia lub zrobienia czegoś nie słuchaj się innych który mówią że Ci się nie uda. To bzdura. Wszystko zależy od Ciebie. Może temu komuś nie wyjdzie ale Tobie tak.
Każdy ma inną drogę i własne cele jak różniez determinację, talenty i możliwości.
Kiedy wierzysz w ograniczenia, coraz więcej zaczyna się ujawniać przeciwwskazań i barier. Dlatego gdy w Twojej głowie i sercu zrodzi się jakiś błyskotliwy pomysł, nie rozmawiaj z osobami które w 49 sekund sprowadza Cię do parteru. W takich momentach głos rzekomego rozsądku może wszystko zniszczyć i to juz na samym początku drogi.
Żyj swoim życiem i pamiętaj że wszystko jest możliwe dla tego kto wierzy że się uda !

image


1 komentarz

Ja jestem innym Tobą, Ty jesteś innym mną

Tak w istocie jest. Jesteśmy połączeni ze sobą, wszyscy bez wyjątku. Boska sieć łącząca ludzi sprawia że wszystko co robisz komuś, robisz tak naprawdę sobie. A to co robisz dla siebie, robisz też dla innych.
Dzięki tej sieci, która jest opisana w wielu książkach naukowych, pewne informacje przekazywane są bez użycia słów. Dzięki tej sieci, gdy Ty się zmieniasz, zmienia się Twoje otoczenie. Gdy skupisz się na wewnętrznym spokoju i miłości, zauważysz że cały Twój świat jest spokojniejszy i bardziej harmonijne.
Istniejąc w tym połączeniu z innymi i mając tego świadomość nikt nie uczyni krzywdy drugiemu człowiekowi bowiem wie że ofiarą jest tak naprawdę on sam.
Dzięki tej właśnie sieci która nas łączy widać kto naprawdę kocha siebie. Gdy kochasz siebie, inni to odczuwają bez słów i odpowiadają szacunkiem i miłością wobec Ciebie. Gdy siebie nie szanujesz, to również widać i zewnętrzny świat to oddaje. Ta informacja przenosi się w formie energii, niewidzialnej dla oka ale niesłychanie czytelnej.
Krzywdzac kogoś, robisz krzywdę sobie – nawiązuje to nieco do tego co ludzie rozumieją jako karmę, ale krzywda ta niekoniecznie musi przyjść w taki sposób że ktoś inny nas skrzywdzi w taki sam sposób. Może to wyglądać tak że ogromne wyrzuty sumienia uniemozliwia Ci odczuwanie szczęścia. To już kwestia indywidualna, na to nie ma reguły.
Zatem zanim coś zaplanujesz przeciwko drugiemu, pomyśl czy chcesz to zrobić sobie. Kto będzie w takim razie ofiarą ?

image


1 komentarz

Szczęście z zewnątrz

Jest niewiele warte. Marzysz o związku i kiedy w nim jesteś czasem bywa fajnie a czasem są próby, czasem ten ktoś Cię opuszcza i Twój świat się wali. Czasem Ty odchodzisz i czyjś świat przez to chyli się ku upadkowi. I to jest właśnie szczęście od zewnątrz. Dziś jest a jutro ? Może go nie być.
Myślisz sobie że będziesz szczęśliwa jak znajdziesz księcia, w momencie gdy się pojawi zaczniesz myśleć że prawdziwe szczęście nadejdzie gdy wprowadzi Cię do pałacu. Gdy i to nastąpi odraczasz swoje szczęście do kolejnej okazji…i tak mijają tygodnie, miesiące i lata. A szczęście nadal się odsuwa.
Tak kiedyś żyłam. Teraz gdy dzięki medytacji zobaczyłam czym jest szczęście od wewnątrz, przebywanie w TRWAŁYM stanie szczęścia i ekstazy zastąpiło te przyziemne rzeczy. Naprawdę stwierdzam że 10 minut zanurzenia się w stanie obsolutnego szczęścia jest lepsze niż nowy samochód. Szczerze mówiąc to nawet nie da się tego porównać.
Szczęścia i pokoju który można zaznać łącząc się z Bogiem i Wszechświatem nikt Ci nie odbierze,  nic go nie zniszczy, nie przeterminuje się. Ta miłość może się tylko rozwijać. I teraz wiem że warto żyć tylko dla tych chwil gdy serce dosłownie rozrywa Ci z radości. I nie mam na myśli chwil gdy osiągasz coś zewnatrznego bo takich sytuacji nie ma wiele.
Każda chwila jest niesamowita i błogosławiona gdy tak ją traktujesz.
Gdy ktoś mnie pyta jak leci i co słychać odpowiadam że cudownie, wspaniale i tu od razu kolejne pytanie: jesteś zakochana ?
Odpowiadam : tak, w Bogu i w życiu jestem zakochana. I to mi zapewnia stałą dostawę szczęścia do serca i umysłu :mrgreen:
Stan w jedności z całym światem jest nie do opisania. Nikt nie opowie stanu zakochania ani choroby, tu jest identycznie. Słowa są zbyt nieprecyzyjne by móc nimi opisywać takie doznania.  Ale w skrócie: to szczęście które trwa i nie blaknie i nie gaśnie. 

image


15 komentarzy

Nie mam żadnych kompleksów

I kocham to ! Kiedyś byłam jednym wielkim kompleksem na dwóch nogach. Setki wymówek i powodów do narzekania na swoje ciało i wygląd. Codziennie.
Dziś, wraz z rozwojem świadomości widzę ile czasu zmarnowałam! 
Ale nie czas na marudzenie, czas na życie pełnią życia. Każdego dnia wsłuchując się w swoje serce czuję ogromną wdzięczność za moje ciało i to jak wyglądam.  Po co mieć kompleksy ? Jaki jest cel ich posiadania ? Wszystko przez to że nie kochamy siebie wystarczająco mocno.
Osobiście uważam że KAŻDY problem: finansowy, zdrowotny lub dotyczący relacji wynika z braku miłości do siebie samego.
Moja miłość do siebie nie oznacza że uważam się za najpiękniejszą, bo nie porównuję się z nikim. Jestem piękna sama w sobie, ja jako ja. Gdy piękne myśli i uczucia wypływają z wnętrza zmienia się także wygląd zewnętrzny. Zobaczysz moje zdjęcia z przeszłości i z chwili obecnej i zaręczam Ci – zobaczysz różnicę.
Teraz każdego dnia patrząc w lustro widzę kogoś kogo bardzo kocham, nawet jeśli wyskoczy mi pryszcz na samym środku nosa. Pryszcz zejdzie a miłość zostanie.
Dawne problemy związane z bólem kolan ustąpiły odkąd pokochałam moje bolące kolanka, a na siłowni ten ból mocno przeszkadzał. Teraz wiem że to siła miłości i wdzięczności uzdrowila moje kolana. Nie żadne leki i bieganie po lekarzach.
Przestałam się porównywać z innymi dziewczynami,przecież każda z nas ma swoje unikalne cechy i właściwości- przecież to jak porównywanie sofy do stołu! 
Kiedy patrzę na siebie widzę miłość. Oczywiście pracuję  w pocie nie tylko czoła by ukształtować moje ciało według moich marzeń ale robie to bo kocham siebie i moje ciało a nie z nienawiści i dlatego że nie mogę już na siebie patrzeć.
To wielka różnica i ciało to wyraźnie czuje. Nawet gdy pojawi się faldka tłuszczyku czy to powód by siebie obrażać???? Nigdy !!! Wtedy prowadzę moje ciało na siłownię i ćwiczymy aby było dobrze :mrgreen: NIGDY NIE TRAKTUJ SIEBIE GORZEJ, NIŻ POTRAKTOWAŁBYS KOGOŚ INNEGO.
To najważniejsza myśl z tego tekstu. Gdy kochamy siebie: duszę, umysł i ciało, dostajemy nieskończony zwrot: szczęście, błogosc, pokój, spełnienie i zadowolenie. Naprawdę warto !

image

Tak było kiedyś. A tak jest teraz: patrz poniżej :mrgreen:

image