pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness


1 komentarz

Nic się nam nie należy ale na wszystko zasługujemy

Niby paradoks a jednak nie- ta myśl to moje ostatnie odkrycie. Myślę że tak właśnie jest że niczego nie powinniśmy brać za pewnik. Począwszy od najbardziej podstawowych rzeczy wszystko jest DAREM. Gdy w to zwątpimy lub pomyślimy że nie mamy powodów do wdzięczności wystarczy popatrzeć na tych wszystkich ludzi którzy nie mają tego co my uważamy za oczywiste. Nogi, oczy, mieszkanie, dochód choćby niewielki, partner lub partnerka nawet gdy nas wkurzają. Wiecie co mam na myśli. Nic z tych rzeczy nas się nie należy bowiem są tacy którzy tego nie mają. Wszystko jest Darem i proszę Boga bym zawsze o tym pamiętała i by mi zawsze o tym przypominał.
Jest jeszcze druga strona medalu : na wszystko zasługujemy. Bóg nie ma wybrańców, wszystko co mają lub czego doświadczają inni jest w Twoim zasięgu. Mówię to też do siebie. Jeśli komuś się coś udało, uda się i Tobie.
To co różni tych którzy osiągają swoje cele od tych którzy drepcza w miejscu jest to że Ci pierwsi wierzą że mogą to osiągnąć. Wiem to po sobie. Zawsze gdy mi się coś udaje to dlatego że wiem że mogę to zrobić i że zasługuje na sukces w tej dziedzinie. Gdy widzę siebie jako nieudacznika lub ofiarę tak właśnie się dzieje, tym się staję dlatego druga część mojej modlitwy brzmi: abym zawsze wierzyła że zasługuję na spełnienie moich marzeń.

image

P.S. Bardzo polecam tę książkę ! Zasługujesz na nią :mrgreen:


4 komentarze

Marzenia naprawdę się spełniają !

Przez ostatni miesiąc żyłam pewnym marzeniem, kompletnie nierealnym wydawało mi się, jednak nie przestawałam marzyć i wizualizowalam przebieg tego wydarzenia krok po kroku. Czułam ekscytacje z tym związaną, podniecenie i pewnego rodzaju oczekiwanie na impuls do działania. Na TEN WŁAŚCIWY moment.
Wczoraj to się stało ! Rzeczywiście usłyszałam w sercu impuls i słowa : „Działaj”. W pakiecie doszła do tego również odwaga i poczucie że z Boską pomocą uda się.
Rzeczywistość przerosła moje wizualizacje! Było lepiej niż myślałam.
Dlatego dziś stoję w miejscu w którym wiem że warto marzyć, warto śnić, warto wizualizowac nawet nieprawdopodobne rzeczy i warto otaczać się tym poczuciem ekscytacji.
Tak jak pisze Paulo Coelho w mojej ukochanej książce „Alchemik”, do której ciągle powracam:

” I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu.”
Amen.

image


7 komentarzy

Największy luksus

W obecnym świecie największy luksus to…bycie sobą. Niby każdego na to stać a tak mało osób sobie na to pozwala.
Mało kto ma na tyle odwagi by być sobą i nie bać się braku akceptacji ze strony otoczenia. Mało kto wyrywa się ze szponow systemu i żyje po swojemu. Naprawdę jest to chyba najtrudniejsza rzecz na świecie !
Mało kto jest szczęśliwy od wewnątrz, mało kto nie ukrywa swojego nieszczęścia drogimi zabawkami.
Szczęście pochodzi ze środka. Kupić to sobie można wygodę ale nie szczęście ani nie spokój wewnętrzny. To jest w środku każdego. Ale że ludzie lubią sobie komplikować życie to wolą szukać na zewnątrz.  Przede wszystkim ludzie nie kochają siebie wiec skarb ukryty wewnątrz nich wydaje się być nic nie warty. I tu zaczyna się praca pod hasłem : POKOCHAJ SIEBIE. Największa i najważniejsza praca jaką należy wykonać. Nawet jeśli jesteś profesorem na Harvardzie co Ci to da jeśli nie kochasz siebie ?
Jezus o tym mówił: Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł ? (Mt 16, 26)
Jeśli nie kochasz i nie szanujesz siebie to Twoja dusza ponosi szkodę. Tu jest prawda a zabawki typu kariera i prestiż są po to by nie widzieć prawdy. Alkohol i cpanie również. Żeby zagłuszyć ten ryk rozpaczy wewnątrz. To pragnienie bycia sobą o robienia tego co kochasz.
Zajmij się sobą w końcu ! A bajki o życiu dla innych wyrzuć do śmieci. Nikt nie potrzebuje pomocy od zgorzknialych i sfrustrowanych ludzi który nie czują radości.
Zacznij żyć i bądź sobą !

image


3 komentarze

Ludzie kochają swoje nieszczęście !

Po wielu latach obserwacji i wielu spotkaniach z różnymi ludźmi widzę to jasno- ludzie kochają swoje nieszczęście, swoją traume. Wcale nie mają ochoty tego zmieniać. To stanowi ich historię, ich opowieść. Gdzie tylko mogą ją opowiadają, mówią o swoim dzieciństwie, o tym że zostali zdradzeni, mówią o swoim bankructwie i o tym że całe życie mają pod górkę i o przesladujacym ich pechu.
Oni nie chcą zmiany, nie chcą szczęścia bp boją się utraty swojej historii. Kim bez tego będą ? Co będą opowiadać ? Na co będą narzekać ?
Ludzie wolą umrzeć niż się zmienić
To oczywiście nie dotyczy wszystkich, jest grupa śmiałków którzy zobaczyli ze sens życia to szczęście i nie ma nic innego, nie ma nic większego i tylko szczęśliwi mogą pomóc innym. Dziękuję Bogu że mimo wielu przeszkód jestem w tej grupie śmiałków !
Moje życie nie jest procesem ukończonym, wciąż pielgrzymuje na drodze rozwoju ale wiem że postawa jest odciąć się od swojej historii. Jezus juz 2000 lat temu o tym mówił: „Kto przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda nie jest mnie godzien”
W tym wypadku osoba Jezusa to ŻYCIE. On mówił o sobie ze jest Drogą, Prawdą i ŻYCIEM.
Wniosek jest jeden jeśli zaczynasz coś nowego w życiu i wciąż porównujesz z przeszłością i tym co Cię spotkało, nie jesteś godzien tej zmiany. Bądź śmiałkiem!!!!
Zostaw swoją opowieść, udawaj ze masz amnezje. Zapomnij o tym co było złe.  Przyłoż rękę do pługa, nie oglądaj się za siebie i myśl o czekającym Cię życiu.

image


2 komentarze

Wiem dlaczego boisz się zmian

To zapewne nie jedyny powód ale główny. Mówiąc wprost: boisz się reakcji innych ludzi ! Twojej rodziny, przyjaciół, znajomych, szefa, kolegów i koleżanek z pracy. Gdy widzisz swoją zmianę i jest ona na wyciągnięcie ręki, od razu przed oczami staje Ci ten batalion ludzi i pytanie: co oni na to powiedzą ? Jak ja im to wyjaśnię ?
I co najważniejsze : MYŚLISZ ŻE TO BĘDZIE TRWAŁO WIECZNIE !
To zasadniczy błąd.
Każda sława i gwiazda  na świecie potwierdzi Ci że żaden hit ani żaden, nawet najgorętszy news nie „żyje” dłużej niż 2 tygodnie. Żeby jakaś plotka na Twój temat była omawiana 2 tygodnie to chyba trzeba by zmienić płeć…
Naprawdę – jeśli chcesz dokonać jakiejś zmiany w życiu to nie obawiaj się ze ONI będą ZAWSZE JUŻ o tym mówić.
Wiem co mówię, dość wcześnie wzięłam ślub, potem zdecydowałam się na rozwód, w miedzy czasie tatuaże, zmiana nazwiska niedawno i każde wydarzenie budziło zainteresowanie i krytykę…przez max 3 dni !!! (Może poza ślubem- tu oni mieli  rację ;))
Każda zmiana rodzi sensację,  zwłaszcza wśród zwolenników szarego życia gdzie szczytem marzeń jest fakt że  na głowę nie kapie i micha żarcia na stole. A czy nie byłoby fajnie pokazać im że można żyć inaczej, że może być pięknie ?
Może się zainspirują Twoim przykładem jeśli nawet w wieku 50 lat zrobisz kurs lub studia o jakich marzysz.
W każdym razie jeśli chcesz coś odmienić w sobie lub w Twoim życiu to pamiętaj  że cała sensacja potrwa max tydzień i po krzyku.
P.S. A może będą Cię wspierać ? Zobacz rzeczywistość o jakiej marzysz zamiast widzieć to co może pójść nie zgodnie z planem.

image


6 komentarzy

Jak można będąc mną, chcieć być kimś innym ???

Zadano mi pytanie : gdybyś mogła być kimś innym to kto to by był ? I od razu się nieco zdziwiłam że ktoś zadał takie pytanie.  Ponieważ jak będąc mną, mogłabym chcieć być kimś innym ???
Jak mogłabym oddać mój niesamowity wewnętrzny świat który sprawia że jest tak cudownie ?
Jak mogłabym oddać to niewiarygodne poczucie szalonego szczęścia które mam NIEMALZE NIEUSTANNIE a nie przelotnie ?
Jak mogłabym oddać to poczucie wdzięczności za to co mam ?
To poczucie radości z mojego ciała i z tego ze wyglądam tak jak wyglądam ?
Tą wypracowana pewność siebie ?
Jak mogłabym oddać moja mamę i babunie ?
Jak mogłabym zapomnieć o tylu cudownych książkach które tak wielu rzeczy mnie nauczyły ?
Jak mogłabym zamienić moje marzenia na cudze ?
Jak mogłabym zamienić moją przyjaciółkę na kogoś innego ?
Przecież jest tak pięknie, kocham być sobą. Akceptuję bezwarunkowo moje wady i zalety.  Pozwalam sobie od niedawna na bycie sobą, bez myślenia co ktoś pomyśli. 
„Czy to moja lub Twoja sprawa?”-jak nasz Mistrz i Brat Jezus powiedział.
Uwielbiam być sobą i kocham moje życie.
Stąd ten napis na moim ciele…La Vida czyli życie :mrgreen:

image


4 komentarze

Poszukaj innego winnego

Każdy z nas ma swoje jakieś wymówki dlaczego nie żyje życiem marzeń, oprócz tego że każda wymówka to tylko sztuczny twór który przy odpowiednim „chceniu” można przezwyciężyć to jest jeszcze inna strona medalu.
Jeśli problem występuje to znaczy że gdzieś jest „sprawca” tylko że ludzie nie potrafią go zidentyfikować. 
Z reguły obarczaja winą wygląd. Setki juz razy słyszałam : Nie mam nikogo bo jestem brzydki lub brzydka…i mówią to osoby naprawdę atrakcyjne.  Zawsze łatwiej marudzić na coś co na zewnątrz niż na to co wewnątrz.  Łatwiej obarczyc winą wygląd niż zabrać się za środek.  Dla każdego wzorem powinien być Nick Vujicic. Nie miał kompletnie szans ( po ludzku patrząc) a odniósł sukces  przed wielkie S.  Człowiek bez rąk i bez nóg jest wzorem do naśladowania dla milionów.  Przynajmniej powinien być.  Jest motywacyjnym mówca,  ma przepiękna żonę i dziecko, jest sławny i  aktywny sportowo !!!! Nie ma przeszkód na zewnątrz tylko są wewnątrz Ciebie.  Sama się przekonalam.  Kiedy zmienia się środek zmienia się też wygląd zewnętrzny. A nie odwrotnie.  Programy typu metamorfozy to pokazują,  można dać się zoperować i zmienić opakowanie ale zakompleksiony środek pozostanie…
Więc nie szukajmy winy w wyglądzie, rodzicach, ludziach, szefach itd. Gdybyśmy tylko bardzo chcieli to te wszystkie rzeczy można zmienić lub zmienić swoje nastawienie tego.  Sama się przekonalam i daje na to gwarancję. Nie promowalabym koncepcji której nie sprawdziłam. 
Poprzez metamorfozę wnętrza zmieniasz rzeczywistość. Spróbuj ! Co masz do stracenia ? Kolejne lata narzekania. Zawsze możesz do nich wrócić jeśli znudzi Ci się piękne życie z marzeń które będziesz wkrótce wieść.

image