pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness

Czego nigdy na siebie nie ubiorę !!!

Dodaj komentarz

Z całym szacunkiem dla tych co zwykli mawiać że nigdy nie mówi się nigdy-jeśli chodzi o ciuchy to podjęłam decyzję czego nie założę na siebie i trzymam się postanowień kurczowo. Pewne z wymienionych poniżej elementów wiążą się z negatywnymi czyli obciachowymi wspomnieniami z dawnych czasów a niektóre pochodzą z obserwacji błędów innych kobiet. Zaczynamy !

1. Absolutny number one to BIAŁE KOZACZKI. Komentarz jest zbyteczny. Szczyt kiczu, wiochy. Dramat i co tam jeszcze jest. Nie ma na świecie stylowych białych kozaków i nie ma sytuacji która by to usprawiedliwiła. Dla pewności wyjaśnijmy sobie coś: nie miałam na sobie tego czegoś nigdy.

2. Rajstopy. Można się tłumaczyć mrozem i zimnem ale ja tego nie kupuję. Wygląda się w tym jak monstrum, bez względu na figurę. A przecież można zainwestować w pończochy które pomagają każdej sylwetce i rolę grzewczą również spełniają. Można ? Można. Mnie w rajstopach nie spotkacie bo jako dziecko byłam nieustannie przymuszana do noszenia tego ustrojstwa przez nadgorliwą babcię i mamę. Nigdy więcej !

3. Jednoczęściowy strój kąpielowy. Pozostaje dla mnie zagadką jak można iść na basen lub plażę i nie opalać brzucha ??? Jeszcze instruktorów pływania rozgrzeszam-w tym moją Madzię M (całuję i pozdrawiam) ale pozostałe przypadki pozostaną dla mnie tajemnicą. To też koszmarne wspomnienie z dzieciństwa, z niewiadomych powodów moja mama lubiła mnie ubierać w to paskudztwo….śnią mi się po nocach te stroje kąpielowe. Bleeee !

4. Golf. Na samą myśl robi mi się słabo-tak aseksualnego ciucha chyba nie ma. I proszę mi tu nie pisać w komentarzach o pobudzaniu wyobraźni itd. Golfy są dramatycznie mało sexy i tyle. Golfom mówię stanowcze NIE. (Znów w tym maczała palce moja mama-tyle jeśli chodzi o wątek biograficzny. )

5. Pełne majtki. I cały świat ogląda z tyłu tą linię gdzie kończą się Twoje gacie…walory wzrokowe zerowe lub ujemne w przypadku większych tyłków. Im większa pupa, tym ta linia bardziej razi. Wiadomo że wnętrze najważniejsze ale jak to mawia tato Madzi ” Obraz jest najważniejszy, ale rama też musi być ” !

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s