pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness

Postanowienia wrześniowe

Dodaj komentarz

Z racji wykonywanej pracy (nie powiem jakiej)  łatwiej jest mi dzielić rok od września do sierpnia niż od stycznia do stycznia. W związku z faktem że dziś jest „mój Sylwester”, był on poprzedzony rozmyślaniami na temat celów jakie chcę osiągnąć i powstała cala lista, tak emocjonująca lista że na samą myśl przechodzą mnie ciarki!  I to lubię, właśnie taki entuzjazm powinien towarzyszyć marzeniom i celom w życiu. Moja lista jest nie tylko na papierze, ona jest już w sercu i w głowie. Noszona z troską i z zaangażowaniem jak maleństwo w brzuszku mamy.
Dlatego postanawiam przestać się samobiczowac za to że nie jestem w miejscu w którym bym chciała się znajdować.
Proces jest wciąż w toku, a ja jestem dumna z siebie jak wiele rzeczy udało mi się zmienić w sobie, w relacjach z innymi. To jest cud!!!  Bo jestem inna osobą i idę w dobrym kierunku.
Jakie mam cele?  Nie napiszę o wszystkich ale o kilku, niektóre mogą się Wam wydać głupie ale nie dbam o to.
1. Chcę zdać egzamin na prawo jazdy i poczuć tę cudowną wolność, o której nieustannie mówią mi osoby posiadające swój samochód. To właśnie ta wolność i mobilność mnie tak kręci. Niezależność od środków miejskiej komunikacji musi być piękna. Tego doświadcze już wkrótce.
2. Rozpoczynam w moim życiu sezon 2 programu „Schudnij zdrowo”. Znów powracam do krucjaty mającej uczynić ze mnie osobę, którą chcę się stać. Tu chodzi o rozwój i o zmianę. Niby dlaczego mam się pozbawiać możliwości zachwytu samą sobą stojąc przed lustrem i zamiast tego fundowac sobie sesje poczucia winy, przez fakt że nie jest tak, jakbym chciała by było? Stać mnie na to by to zmienić i żyć pełnią życia.
3. Ten cel będzie próżny ale cóż z tego?  (Te bardziej duchowe i głębokie zostaną wewnątrz mnie.) Otóż chcę się nauczyć twerkac czyli wykonywać ten nieziemsko seksowny taniec posladkami, w którym mistrzynią jest Rihanna i od niej się to zaczęło. Chcieć to móc wiec wiem ze systematyczne ćwiczenia zaprocentuja 😀
To tylko niektóre z moich postanowień wrześniowych ale czuje juz przypływ adrenaliny na myśl o ich spełnieniu.
Czy chodzi tylko o osiągnięcie celu? 
Nie.
Chodzi o to jakim stanę się człowiekiem gdy zdobędę moje szczyty. To mnie nakręca, stały rozwój samej siebie.

image

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s