pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness

Faceci potrafią kochać

Dodaj komentarz

Mam młodszego sporo kolegę, ksywa dla mnie „Kuzyn”, tu w celu ochrony prywatności nazwę go Marcin. Traktuję go jak młodszego kuzynka, jak braciszka, którego chcę chronić i opiekować się. On w zamian udziela mi niezastąpionych lekcji życia. Najważniejsze czego mnie nauczył, spośród wielu rzeczy, jest fakt że panowie potrafią kochać jak szaleni.
On sam jest tak zakochany w swojej dziewczynie, nazwę ją Weronika, że żadne słowa nie wyrażą tego uczucia. Gdybym podeszła i powiedziała że jak nie utnie sobie ręki to nie zobaczy Weroniki, to kazałby uciąć sobie i nogę. To nie tylko słowa.
W każdej możliwej chwili chce być z nią, opiera się każdej pokusie i wiem o tym bo byłam świadkiem. Ma jedną Królową Serca i każdy jego kolega i koleżanka wie o tym.
Myśli o każdym spotkaniu ze swoją ukochaną z niecierpliwością, planuje je z wyprzedzeniem, dba o nią i chroni na każdym kroku. Obmyśla co jej kupić na prezent, mimo iż milionerem nie jest. Mimo iż na normalnie przeklina jak mały szewc (tak, to jego wada, poza tym że okłada mnie poduszkami ;-P) przy Weronice nie piśnie ni słowa, z szacunku dla niej.
I mogłabym tak pisać i pisać. Dodam tylko że mu się nie dziwię bo Weronika jest najmilszą, najcieplejszą i najsłodszą dziewczyną jaką znam. Jest warta jego uczuć, do tego prześliczna zapomniałam dodać.
Czego to dowodzi ?
Tego że chłopcy potrafią kochać i robią to znakomicie. Gdy tak na niego patrzę, jak spędza ze mną czas, cieszę się że mogę zobaczyć ORYGINALNĄ MIŁOŚĆ. Mogę żyć w jej oparach i chłonąć. To pozwoli mi odróżnić oryginał od taniej podróbki.
To jak wejście do salonu Louis’a Vuitton’a i oglądanie torebek i portfeli. Już nie pomylisz się co jest prawdziwe a co tanią imitacją. Może średnie porównanie ale takie mi przyszło do głowy, bo w salonie byłam i podróbę poznam od razu.
Gdy pojawi się Mój Książę odróżnię go łatwo, czy to nie przebieraniec i inny oszust. A teraz jestem szczęśliwa i wiem że on tak jak i ja przygotowuje się na spotkanie ze mną.
Jako ciekawostkę dodam że moja przyjaciółka Madzia chodziła ze swoim mężem do jednej podstawówki a potem do jednego liceum i do tego samego kościoła i się NIE ZNALI !!! Któregoś dnia zostali sobie przedstawieni przez znajomych, i tak się zgadali już gdy byli narzeczeństwem że gdyby poznali się wcześniej nic by z tego nie wyszło, bo nie byli na właściwym etapie.
Dlatego ja przygotowuję się wewnętrznie i zewnętrznie na ujawnienie się Tego Jedynego 😉
Nowa sesja 2

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s