pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness

Porozmawiajmy o Bogu

3 Komentarze

Słysząc to wszystko co jest powszechnie mówione na temat Boga i to co wyprawia kościół na przestrzeni wieków, nie dziwię się że kolejki się tam nie ustawiają…
Bóg kojarzy się ludziom z kościołem a kościół z piekłem, przymusem, tradycją, chrzcinami, komunią, bierzmowaniem, potem dłuuuuugą przerwą i ślubem a potem znów przerwa, jeszcze dłuższa, następnie cztery dechy i do piachu…z księdzem na pogrzebie, żeby nie było „siary”. Całe to dziwne nauczanie na Jego temat bardzo mnie boli. Bo to bzdura.
A jak już słyszę jak ktoś mówi przy mnie „Bozia” to mam dziką furię !!! Jak można najpotężniejszą Energię, stwarzającą Wszechświaty spłycić do słowa „Bozia”…
Nic dziwnego że ludzie w takiego boga nie wierzą (napisałam z małej litery celowo, jakby się ktoś chciał czepiać, czemu ? się domyśl).

Zanim napiszę o tym jak ja to widzę i w co wierzę, napiszę w co NIE wierzę.
Nie wierzę że:
-Bóg znajduje sadystyczną przyjemność w karaniu nas za błędy i wykroczenia
-że w ogóle karze kogokolwiek, ponosimy konsekwencje wyborów. Jak ktoś robi debet na koncie i narastają odsetki, to nie bank go karze, tylko takie są zasady.
-że stworzył piekło by swoje własne dzieci i stworzenie wrzucić tam na całą wieczność, skoro Bóg jest Miłością to takie pojmowanie istoty sprawy jest niedorzeczne !!!
-że człowiek jest tylko marnym grzesznikiem i pyłem bo jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo czyli mamy taką samą moc i właściwości czyli stwarzamy coś z niczego ( czyli z myśli, i tego dotyczy Prawo Przyciągania)
-w kontakt z Bogiem poprzez pośredników czyli księży, Maryję i świętych, jak coś mam do Niego to mówię wprost, to dotyczy także spowiedzi

Dla mnie Bóg jest Energią, która jest w każdym z nas.
Wierzę że my, ludzkość jesteśmy Jednością, jak jeden ocean, a każdy z nas jest kropelką. A Bóg ten nasz ocean jednoczy i zarazem jest tym właśnie oceanem. Dał nam potęgę myśli i moc sprawczą, dzięki temu materializuje się esencja tego o czym myślimy, a że źle i negatywnie myślimy o sobie, świecie, ludziach, naszych możliwościach to dlatego jest tak a nie inaczej. I to wcale nie Bóg na coś pozwolił jak się potocznie mówi i Go oskarża, ale my sami takie coś stworzyliśmy.
Jak robię sobie chaos w życiu to nie „zwalam” winy na Boga, tylko biorę to na klatę.
To zaledwie pierwsza z notek dotyczących Boga poza koncepcją dualistyczną, następne już wkrótce. Ciąg dalszy nastąpi…
Love-Is-God

Reklamy

3 thoughts on “Porozmawiajmy o Bogu

  1. Bardzo mi się podoba jak wnikliwie przedstawiłaś fakt, że nielogiczne są twierdzenia o gniewie Bożym. Przywykliśmy do wygodnego sprowadzania Boga do swojego poziomu, zamiast starać się osiągnąć Jego poziom. Ze swojej strony chce dodatkowo podkreślić, że nasz Bóg Ojciec jest jak najbardziej osobą, która poznaje i może zostać poznana. Jest źródłem wszystkich osobowości i Sam nie może być nikim mniej. Jego charakter do którego powinniśmy dążyć, pokazał nam Jezus. Jezus Chrystus obdarzył nas swoim życiem w ciele, abyśmy my i nie tylko my mogli lepiej rozumieć, jaki Nasz Uniwersalny Ojciec jest naprawdę.

    • Dziękuje za poparcie i obszerny komentarz. Myślę że Jezus to doskonały wzór ale też musimy pamiętać że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże, zatem nie może być mowy o bluźnierstwie kiedy mówimy o boskości człowieka. Pozdrawiam 🙂

      • Zgadzam się, ale nie dziwie się zdezorientowanym ludziom, dla których jest to nielogiczne, kiedy widzą naszą niedoskonałość i oddawanie się w niewole materialnej (zwierzęcej) naturze. Myślę, że problem bierze się z faktu, pomijania rozwojowego charakteru naszego bytu. Ewolucyjne planety jak nasza są światami narodzin potencjalnie wiecznie żyjących Dzieci Bożych, które stają się doskonałe (podobne swemu Duchowemu Ojcu) poprzez empiryczne doświadczenie. Nie jesteśmy stwarzani doskonałymi i to nie jest przypadek. Posiadamy prawdziwie wolną wolę i aby iść w kierunku Boga, musimy w pełni tego chcieć. Tylko za naszą aprobatą Boski Duch i wiele innych darów ma szanse nam realnie pomagać i prowadzić ku szczęściu i miłości. Po zrozumieniu tego faktu, ciężko jest podtrzymywać twierdzenia, że po krótkim życiu w ciele, z umysłami w niewielkim stopniu wykraczającymi poza świat zwierząt, nagle stajemy się doskonałymi duchami. Od momentu narodzin na skromnych światach materialnych, do momentu faktycznego pojawienia się przed Boskim „Obliczem”, mija wiele epok i wiele osiągnięć intelektualnych i duchowych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s