pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness

Szukałam gruszek na wierzbie

2 Komentarze

Tak można podsumować rozmowę ze sporo młodszym ode mnie chłopakiem (w szczęśliwym związku, proszę mnie z nim nie wiązać od razu). Kiedy gadając z nim żaliłam się, płakałam i pytałam co jest ze mną nie tak, odpowiedział: „Z Tobą nic, po prostu szukasz w niewłaściwych miejscach i trafiasz na niewłaściwych ludzi.” Chodziło oczywiście o związki. To nie było tak dawno, wtedy tych słów nie rozumiałam, w końcu „trafiło” do serca i rozumu !

Faktycznie patrząc na to jakie miałam upodobania do chłopaków nic dziwnego że nic z tego nie wychodziło. Nawet nie miałam spisanej listy oczekiwań, wymogów dla partnera, jak za komuny brałam co było na stanie. Dziś jest inaczej, jak w normalnym kapitalistycznym kraju i gospodarce wolnorynkowej, zacznę proces selekcji, wybierania, przeglądania. Skończyłam czasu supermarketu chińskiego gdzie szybko, tanio i bez dużego wyboru, że o jakości nie wspomnę. Teraz będę się wolniutko przechadzać po światowych galeriach, po dzielnicy kreatorów mody w Paryżu, Mediolanie i Nowym Jorku…Ze wskazaniem na wolniutko i spokojnie. I zanim coś „kupię” to długo będę oglądać i się zastanawiać.

Stawiam na jakość. Nie na jakoś a na JAKOŚĆ.

A jak mi ktoś powie że sporo młodszy facet nie może mieć poukładane w głowie i nie potrafi szczerze kochać to najpierw opowiem o tym moim koledze a potem trzasnę w łeb ! Ten młodszy kolega wiele nauczył mnie o życiu i związkach, mnie 27 letnią kobite !!!

Fakt że to rzadkie by młody człowiek był tak rozsądny ale ja się nie poddaję, wierzę że na kogoś takiego warto czekać.

Obrazek

Reklamy

2 thoughts on “Szukałam gruszek na wierzbie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s