pozytywnezmiany

lifestyle, magic, Law of Attraction, happiness

Naprawdę się sprzedałam ?

Dodaj komentarz

Usłyszałam zarzut ostatnio, że się sprzedałam pisząc o bólach, przemianach, osobistych sprawach. Ale ja się z tym nie zgadzam. Głęboko wierzę, że to co nas spotyka, dzieje się z jakiegoś powodu. Zawsze. W coachingu takie traumatyczne przeżycia nazywamy „zasobami”. I to jest kapitalna nazwa ! Dlaczego mój ból ma być tylko nękającym mnie wspomnieniem a nie może komuś zwyczajnie pomóc ?

Dlaczego zła nie można obrócić ku dobremu ? Zwłaszcza że nie piszę tu o pewnych rzeczach by sobie kącik zwierzeń założyć ale by pokazać że ze wszystkiego można wyjść. Dokładnie ze wszystkiego.

A wracając do tego zarzutu to żebym się sprzedała, to musiałbym coś dostać, a co dostaję ? Hmmmm nadzieję że może jakaś jedna dusza, zapragnie zmiany swojego życia i zechce o nie zawalczyć i pokochać siebie i innych. To moja nagroda i chyba to jest najpiękniejsze.

Poza tym jaki sens miałoby pisanie kłamstw ? Tak jak pisałam w sobotę, z doświadczenia wiem że kłamstwo zawsze wychodzi na jaw. I co ja tu się będę spinać i jakieś teatrzyki wymyślać, kreować siebie na kogoś kim nie jestem. Przecież to widać. Czuć przez ekran. Sama czuję kiedy próbuję się wcielić w kogoś i jakoś nie mogę tego kupić, więc tak samo będziesz to czuć Ty Drogi Czytelniku, Czytelniczko.

Obrazek

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s